Wczoraj byłam na mieście w poszukiwaniu sukienki na bal szóstoklasistów, ale u mnie w mieście trudno taką wymarzoną znaleźć. Wieczorem pojechałam wraz moją siostrą do Włocławka, z myślą, ze tam też nic nie znajdę, ale byłam w błędzie. Znalazłam piękną sukienkę z wyprzedaży! Przymierzyłam chyba ze sto, ale ta była idealna! Jeszcze w moim miasteczku kupiłam bluzkę flagę za 20zł :o !
Ma wymarzona sukienka! Mmm... <3
Zakochałam się w niej! :*
Dobra, ja kończę jeszcze dziś czeka mnie miasto :D.
Pozdrawiam :*

